Bycie życzliwym dla niemuzułmanów, sura Mumtahina 60:8

{Bóg nie zabrania wam, abyście byli dobrzy i sprawiedliwi względem tych, którzy was nie zwalczali z powodu religii ani nie wypędzali was z waszych domostw. Zaprawdę, Bóg miłuje ludzi sprawiedliwych!}[Quran, Mumtahina 60:8]

Ten werset obala błędne przekonanie, że islam promuje terroryzm i fanatyzm. Stwierdza jasno, że wersety odnoszące się do wojny i walki dotyczą tylko tych, którzy atakują muzułmanów lub uciskają ich. Do wszystkich innych, odnoszą się zasady sprawiedliwości i życzliwości w traktowaniu.

Sprawiedliwość i życzliwość to dwie podstawowe zasady prawa islamskiego. Prorok (pokój i błosławieństwo Boga niech będzie z nim) odnośnie życzliwości powiedział: „Żaden z was szczerze nie uwierzy dopóki nie kocha dla swojego brata, tego czego kocha dla siebie.” 

Natomiast odnośnie sprawiedliwości werset jest jasny: {Bóg miłuje ludzie sprawiedliwych}.

Bóg polecił Prorokowi (pokój i błogosławieństwo Boga niech będą z nim) w Koranie, aby był zawsze sprawiedliwy wobec niemuzułmanów:

{Powiedz (o Muhammad): „Wierzę w to, co zesłał Bóg z Księgi. Rozkazano mi, abym był sprawiedliwy między wami. Bóg jest naszym Panem i waszym Panem. Do nas należą nasze działania, do was należą wasze działania. Nie ma żadnego dowodu między nami a wami. Bóg zbierze nas razem i do Niego zmierza wędrowanie.”[Quran, al-Shoora 42:15]

Muzułmanie wierzą, że nie jest dopuszczalne, w żadnych okolicznościach, dla muzułmanina, aby źle traktował niemuzułmanina, który nie jest wrogo nastawiony i nie walczy. Muzułmanin nie może być agresywny wobec niego, albo zastraszać go lub terroryzować lub okradać jego bogactwo lub sprzeniewierzać go lub pozbawić go prawa lub nie ufać mu, czy odmówić mu jego wynagrodzenia lub oszukiwać podczas handlu.

Muzułmanie wierzą, że jest obowiązkowe dla muzułmanów respektować traktaty lub porozumienia zawarte z niemuzułmanami. Jeśli muzułmanin zgodził się na warunki porozumienia, gdy np. niemuzułmanin dostał pozwolenie na wjazd do ich kraju (czyli wizę) ma obowiązek przestrzegać zasad porozumienia, zagwarantować bezpieczeństwo i nie jest dopuszczalne, aby krzywdził niemuzułmanina.

Nie ma powodu, aby muzułmanie nie mogli współdziałać z niemuzułmanami, aby ustalić prawdę czy zwalczać fałsz, w wspieraniu uciśnionych i zlikwidowaniu niebezpieczeństwa, np.zwalczanie zanieczyszczenia lub w celu ochrony środowiska, lub w celu zwalczania epidemii i tak dalej.

Historia życia Proroka Muhammada (pokój i błogosławieństwo Boga niech będzie z nim) daje wiele przykładów jego tolerancyjnego współistnienia z niemuzułmanami. Niektórzy z jego sąsiadów byli niemuzułmanami i Prorok był hojny wobec nich i wymieniał podarunki. Prorok (pokój i błogosławieństwo Boga niech będzie z nim) odwiedzał ich, gdy chorowali i robił z nimi interesy. Była żydowska rodzina, której regularnie dawał jałmużnę, a muzułmanie po jego śmierci nadal dawali tej rodzinie jałmużnę. [Abu Ubayd, al-Amwaal, p. 613]

Kiedy chrześcijańska delegacja z Etiopii przybyła do Medyny, Prorok (pokój i błogosławieństwo Boga niech będzie z nim) otworzył im swój meczet, aby mogli się tam zatrzymać, ugościł ich hojnie i osobiście podawał im posiłki. Powiedział:

„Byli hojni dla naszych towarzyszy, więc chcę być hojny dla nich osobiście …”

Chodzi tutaj o sytuację kiedy wielu muzułmanów uciekło przed prześladowaniami do Abisynii i tam dostali azyl. [Ibn Hamdun, ‘at-Tazkira al-Hamduniyya,’ vol. 2, p. 95; Siba’i, Mustafa, ‘Min Rawai Hadaratina,’ p. 134]

Prorok, w wielu listach do emisariuszy, podkreśla, że instytucje religijne nie powinny być naruszone. 

Tu, jedno z pism skierowanych do przywódców religijnych Saint Catherine na górze Synaj, którzy ubiegali się o ochronę od muzułmanów: 

„To jest wiadomość od Muhammada ibn Abdullah, jako przymierze z tymi, którzy przyjmują chrześcijaństwo, blisko czy daleko, jesteśmy z nimi. Zaprawdę, Ja, pomocnicy i moi zwolennicy będziemy bronić ich, gdyż chrześcijanie są moimi obywatelami i na Allaha powstrzymam wszystko, co nie podoba im się. Zabronione jest stosowanie przymusu wobec nich. Nie mogą być usunięci z pracy, ani ich mnisi z klasztorów. Nikt nie ma prawa do zniszczenia miejsca ich kultu, do jego uszkodzenia lub wynoszenia czegokolwiek z nich, do domów muzułmanów. Jeżeli ktoś postąpi tak, będzie to jednoznaczne ze zerwaniem przymierza z Allahem i nieposłuszeństwem wobec Proroka. Zaprawdę, oni są moimi sprzymierzeńcami i mają zapewnione prawo do ochrony przed wszystkim, co im zagraża. Nikt nie może zmusić ich do odbycia podróży lub do walki. Muzułmanie mają obowiązek walczyć za nich. Ślub chrześcijanki z muzułmaninem nie może mieć miejsca bez jej aprobaty. Mąż nie ma prawa zabronić odwiedzać jej miejsca modlitwy. Ich kościoły są uznane za chronione. Nie można zabraniać im remontować ich świątyń. Nikt z narodu nie ma prawa do nieposłuszeństwa wobec przymierza aż do ostatniego dnia (koniec świata).” (tolerancja w islamie)

W historii islamu, znajdujemy wspaniały przykład, jak muzułmański władca powinien traktować ludność niemuzułmańską. Sułtan Maroka, Muhammad ibn Abdullah, wydał edykt odnośnie traktowania Żydów:

„…Muszą traktować żydowskich mieszkańców naszego miasta według absolutnego standardu sprawiedliwości ustanowionego przez Boga. Żydzi muszą być traktowani przez prawo na równych zasadach z innymi osobami, tak aby nikt nie poczuł najmniejszej niesprawiedliwości, ucisku lub nadużycia. Nikt z ich społeczeństwa lub z zewnątrz nie ma prawa popełniać przestępstwa przeciwko nim i ich własności. Ich rzemieślnicy nie mogą być zmuszani do eksploatacji wbrew ich woli i muszą być wypłacane im pełne wynagrodzenie za wykonywaną pracę. Każdy ucisk powoduje, że ciemiężca znajdzie się w ciemności w Dniu Sądu Ostatecznego, a my nie aprobujemy takiego wykroczenia. Wszyscy są równi w oczach naszego prawa, a my będziemy karać każdego, kto krzywdzi lub podejmuje agresję przeciwko Żydom. To prawo które tutaj oświadczyliśmy jest tym samym prawem, które zawsze było znane, ustalone i podane. Wydaliśmy ten edykt, aby ostrzec wszystkich, którzy mogą chcieć zła dla Żydów i aby Żydzi mogli mieć większe poczucie bezpieczeństwa, a osoby chcące szkody mogą powstrzymać się ze względu na większe poczucie strachu.”[ Qaradawi, Yusuf, ‘al-Aqaliyyat ad-Diniyya wa-Hal al-Islami,’ p. 58-59]

Jako muzułmanie, w naszych relacjach mamy obowiązek być sprawiedliwymi, nie faworyzować jedną osobę nad drugą ze względu na rasę, religię, bogactwo lub społeczny status i musimy być życzliwi dla całego stworzenia Boga. Nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt, roślin i Ziemi. Do takiego wysokiego poziomu życzliwości i sprawiedliwości muzułmanie powinni zawsze dążyć.


Źródło:Verses of the day Collection, Ramadan 2012, Sheikh Abu Muawiyah Ismail Kamdar

Autor: Izabela Sanak

Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.