Żony Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo)

Znanym jest fakt, że Wysłannik Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) miał trzynaście żon, i że tylko on otrzymał od Boga przywilej poślubienia więcej niż czterech kobiet. Dwa związki nie zostały skonsumowane. Z pozostałych jedenastu kobiet dwie zmarły za życia Wysłannika (Chadidża i Umm al-Masakin), a dziewięć przeżyło go.

36.1 Wszystkie żony Wysłannika (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo)

Chadidża bint Huwajlid


Była pierwszą żoną Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo). Gdy pobrali się w Mekce, Muhammad miał dwadzieścia pięć lat, a ona czterdzieści. Mieli sześcioro dzieci
– dwóch synów (obaj zmarli we wczesnym dzieciństwie) i cztery córki: Zajnab, Rukajję, Umm Kulsum i Fatimę. Do czasu śmierci Chadidży Wysłannik Boga nie poślubił żadnej innej kobiety, a później powiedział, że Bóg nigdy nie dał mu lepszej żony.


Z córek Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) Zajnab jeszcze przed hidżrą poślubiła swego kuzyna, Abu al-Asa bin al-Rabi’. Usman bin Affan ożenił się z Rukajją, a po jej śmierci z Umm Kulsum. Fatima w okresie między bitwami pod Badr i pod Uhud poślubiła Alego bin Abi Taliba; ich synami byli Al-Hasan i Al-Husajn.

Sauda bint Zama
Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) poślubił ją kilka dni po śmierci Chadidży, w miesiącu szawwal dziesiątego roku po Objawieniu. Była znacznie starszą od niego wdową [219].

Aisza bint Abu Bakr
Wysłannik Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) poślubił ją w jedenastym roku Proroctwa, rok po ślubie z Saudą, a dwa lata i pięć miesięcy przed emigracją. Aisza miała wtedy sześć lat. Małżeństwo zostało skonsumowane znacznie później, już po emigracji do Medyny. Aisza była jedyną dziewicą, jaką poślubił Prorok, oraz jego ukochaną żoną. Później została najbardziej uczoną kobietą w prawie muzułmańskim.

Hafsa bint Umar bin al-Chattab
Owdowiała po bitwie pod Uhud, a Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) poślubił ją w trzecim roku emigracji.

Zajnab bint Huzajma
Zwano ją Matką Biednych (ar. Umm al-Masakin), gdyż słynęła z dobroci i miłości dla ubogich dzieci. Jej mężem był Abd Allah bin Dżahsz, który poległ w bitwie pod Uhud. Wysłannik (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) poślubił ją w czwartym roku hidżry, lecz zmarła dwa lub trzy miesiące po ślubie.

Umm Salama Hind bint Abi Umajja
Owdowiała w czwartym roku hidżry, po śmierci Abu Salamy. Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) poślubił ją w miesiącu szawwal tego samego roku.

Zajnab bint Dżahsz bin Rijab
Pochodziła z plemienia Banu Asad bin Huzajma i była kuzynką Proroka ze strony ojca. Wcześniej była żoną adoptowanego syna Wysłannika (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) Zajda bin Harisa, który rozwiódł się z nią.


W tym okresie zostały objawione wersety z sury Al-Ahzab (Frakcje), które szczegółowo wyjaśniają kwestię adoptowanych dzieci, małżeństwa, rozwodu i dziedziczenia, ale o tym powiemy nieco później.
Ślub Wysłannika Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) i Zajnab odbył się w miesiącu zu al-kada piątego roku hidżry.

Dżuwajrijja bint al-Haris
Była ona córką wodza klanu Banu al-Mustalik z plemienia Chuza’a. Po rozbiciu wojsk Banu al-Mustalik została wzięta do niewoli wraz z większością swoich współplemieńców. Początkowo dostała się Kajsowi bin Szammasowi, który obiecał jej wolność, ostatecznie
jednak poślubił ją Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo), a prezentem ślubnym dla nowej żony była wolność. Ślub odbył się w miesiącu szaban szóstego roku hidżry.

Umm Habiba
Była córką Abu Sufjana i żoną Ubajd Allaha bin Dżahsza. Wraz z mężem wyemigrowała do Etiopii, gdzie jednak Ubajd Allah wyrzekł się islamu, przyjął chrześcijaństwo i namawiał do tego samego swoją żonę, jednak ona pozostała wytrwała w wierze, a on wkrótce zmarł. Kiedy Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) wysłał królowi Abisynii zaproszenie do islamu, poprosił również o rękę Umm Habiby, na co Negus wyraził zgodę. Umm Habiba wróciła do Medyny, a towarzyszył jej jeden z ludzi króla o imieniu Szarabil. Gdy tylko dotrali na miejsce, a było to w miesiącu muharram siódmego roku hidżry, odbył się ślub.

Safijja bint Hujaj bin Achtab
Była Żydówką wziętą do niewoli pod Chajbarem. Wysłannik Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) uwolnił ją, a następnie poślubił w siódmym roku hidżry.

Majmuna bint Al-Haris
Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) poślubił ją w miesiącu zu-al-kada siódmego roku hidżry.
Dodatkowo małżonkami Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) były Al-Dżaunija z plemienia Kinda oraz pewna kobieta z Banu Kilab, jednak te związki nie zostały skonsumowane.

Poza małżonkami Wysłannik Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) posiadał również dwie niewolnice.
Pierwszą z nich była Maria, Koptyjka, którą Prorok otrzymał jako podarunek od namiestnika Egiptu. Urodziła ona Wysłannikowi Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) syna Ibrahima, który niestety również zmarł we wczesnym dzieciństwie (28. lub 29. dnia miesiąca szawwal dziesiątego roku hidżry).


Drugą była Rahina bint Zajd, wzięta do niewoli po walce z Banu Kurajza. Niektórzy historycy uważają, że Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) dał jej wolność i ożenił się z nią, jednak Ibn al-Kajjim uznał, że pierwsza opinia jest mocniejsza.

36.2 Znaczenie małżeństw Wysłannika Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo)

Każdy, kto przyjrzy się życiu Proroka Muhammada (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo), niechybnie zobaczy, że małżeństwa zawierane długo po latach młodzieńczego wigoru, po trzydziestu latach monogamicznego związku ze znacznie starszą kobietą i poślubieniu również starszej wdowy, z całą pewnością nie mogły być powodowane pożądaniem. Małżeństwa Wysłannika Boga miały znaczenie zarówno społeczne, jak i polityczne.

Znaczenie polityczne

Żeniąc się z Aiszą, córką Abu Bakra (późniejszego pierwszego kalifa) oraz z Hafsą, córką Umara (późniejszego drugiego kalifa), Wysłannik Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) pragnął wzmocnić braterstwo, jakie ich łączyło. Z tych samych powodów wydał swoje córki za Usmana (trzeci kalif) i Alego (czwarty kalif). Wszystkie te małżeństwa miały na celu wzmocnienie więzi między Prorokiem a tymi czterema mężczyznami, których zasługi i oddanie dla islamu są powszechnie znane, a Wysłannik Boga zaliczył ich do ludzi, których z całą pewnością zobaczy w Raju.


Pokrewieństwo było dla Arabów niezwykle ważne jeszcze przed islamem. Jedno małżeństwo mogło zakończyć wojnę między skłóconymi plemionami, a napaść na członków rodziny była uważana za haniebną i niewybaczalną zbrodnię. Dlatego też inne małżeństwa Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) miały na celu zbliżenie do siebie wrogich plemion, a także zbliżanie wrogo nastawionych klanów lub pojedynczych ludzi do islamu.
Umm Salama pochodziła z klanu Banu Machzum, do którego należeli m.in. Abu Dżahl i Chalid bin al-Walid. Dzięki temu małżeństwu już w czasie bitwy pod Uhud Chalid nie był tym samym bezwzględnym rzeźnikiem, jakim był wcześniej, a niedługo później zdecydował się na przyjęcie islamu.


Gdy Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) poślubił Umm Habibę, córkę Abu Sufjana, jego wrogość wobec islamu znacznie osłabła.


Małżeństwa z Dżuwajrijją i Safijją sprawiły, że ich plemiona zaczęły bardziej życzliwie patrzeć na islam i muzułmanów. Co więcej, po ślubie z Dżuwajrijją ludzie z jej plemienia, których wierni wcześniej wzięli do niewoli – a było to ponad sto rodzin – zostali uwolnieni, gdyż towarzysze Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) mówili: „Uwolnijmy ich, gdyż teraz są oni spowinowaceni z Wysłannikiem Boga”. Nie trzeba wspominać, jak taka postawa wpłynęła na tych ludzi, którzy dzięki niej zbliżyli się do islamu.

Nauczanie

Jednym z najważniejszych zadań Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) była zmiana ludzkiej mentalności i oczyszczenie dusz barbarzyńców. Wysłannik Boga musiał uczyć ich moralności i poprawnego zachowania, bez których nie dałoby się stworzyć silnego społeczeństwa opartego na zasadach braterstwa i współpracy.


W muzułmańskich społecznościach szczególnie ważna jest segregacja płci, dlatego też Wysłannik Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) nie mógł bezpośrednio nauczać kobiet. Uczył więc swoje żony, by później one mogły przekazać wiedzę innym kobietom.


Jedynie małżonki Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) mogły przekazać ludziom informacje dotyczącego jego codziennego życia. Tylko one wiedziały, kiedy sypiał, co i jak jadał, czym zajmował się w domu. Żony Wysłannika Boga, w szczególności te, które go przeżyły, odegrały bardzo ważną rolę w przekazywaniu hadisów ze względu na swoją wiedzę o islamie i życiu Proroka. Najlepszym przykładem może być Aisza, która przekazała bardzo dużą ilość hadisów.

36.3 Sprawa małżeństwa z Zajnab bint Dżahsz

To małżeństwo Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) z jego kuzynką od strony ojca, miało wykorzenić pewne zwyczaje i przekonania z czasów przed islamem, w których Arabowie uważali, że regulacje prawne dotyczące adoptowanych i biologicznych dzieci nie powinny się niczym różnić. Przekonanie to było bardzo mocno zakorzenione w społeczności, jednak trzeba było się z nim uporać, ponieważ wielu tradycji sprzed Objawienia nie dawało się pogodzić z zasadami islamu i nie można było ich zaakceptować. W tym wypadku były to przepisy, dotyczące rozwodu, małżeństwa i dziedziczenia.


Przed Bitwą Frakcji Bóg nakazał Prorokowi (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo), by ten ożenił się z Zajnab – była ona wtedy żoną Zajda (adoptowanego przez Proroka), który jednak chciał się z nią rozwieść. Jednak Wysłannik Boga nie chciał, by w tak gorącym okresie bałwochwalcy, hipokryci i żydzi mogli wykorzystać jego małżeństwo dla celów swojej antyislamskiej propagandy, dlatego polecił Zajdowi, by ten jeszcze się nie rozwodził. Wówczas Bóg Najwyższy objawił Prorokowi następujące słowa:

„A kiedy powiedziałeś temu, którego Bóg obdarzył dobrodziejstwami i którego sam obdarzyłeś dobrodziejstwami: Zatrzymaj przy sobie swoją żonę i bój się Boga! – ty skrywałeś w swojej duszy to, co Bóg miał ujawnić, w obawie przed ludźmi, podczas gdy Bóg bardziej zasługuje na to, aby się Go obawiać. A kiedy Zajd wywiązał się względem niej ze wszystkich swoich powinności, My daliśmy ją tobie za żonę, aby wierni nie mieli żadnej trudności, jeśli chodzi o żony i ich adoptowanych synów, kiedy wywiążą się względem nich ze swoich powinności. Rozkaz Boga ma być spełniony!” [220]

Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) nie miał już żadnego wyboru, gdyż Bóg zadecydował o całej sprawie. Zajd rozwiódł się, a Wysłannik Boga poślubił Zajnab zaraz po zakończeniu wymaganego okresu między rozwodem a powtórnym zamążpójściem. Ślub odbył się jeszcze podczas wyprawy przeciwko Banu Kurajza.
Na temat Zajda jako adoptowanego syna Proroka Bóg powiedział:

„Muhammad nie jest ojcem żadnego z waszych mężczyzn, lecz jest Wysłannikiem Boga i Pieczęcią Proroków. Bóg jest o każdej rzeczy Wszechwiedzący!” [221]

Inny werset dotyczący adopcji (którą islam w końcu unieważnił) mówi:

„Nazywajcie ich [adoptowanych synów] imieniem ich ojców, to będzie sprawiedliwsze u Boga” [222].

Małżeństwo z Zajnab miało obalić pogańskie zwyczaje, dotyczące adopcji oraz zakazów poślubiania byłych żon adoptowanych synów. Staroarabskie tradycje nie były jednak łatwe do obalenia i same słowa niczego by nie zmieniły. Trzeba było działania, a co więcej, przykładu Proroka Muhammada (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo).


(Mówiliśmy już o tym, jak po spisaniu paktu z Al-Hudajbija muzułmanie, wśród których byli przecież ludzie tak oddani Prorokowi, jak Umar czy Abu Bakr, nie posłuchali Wysłannika Boga – niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo – gdy ten nakazał im złożenie ofiar. Prorok zaniepokoił się, a wtedy Umm Salama doradziła mu, by sam dał przykład innym. Wysłannik poszedł za radą swojej żony, a wtedy jego towarzysze od razu również przystąpili do uboju zwierząt ofiarnych. Jest to wyraźny dowód na to, że czyny działają na ludzi znacznie lepiej, niż same tylko słowa).


Gdy tylko wieść o małżeństwie Wysłannika Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) z Zajnab dotarła do hipokrytów, ci natychmiast zaczęli robić, co tylko mogli, by rozgłosić ją po całej Arabii, co miało podkopać autorytet Proroka. Jak już wspomnieliśmy, w oczach Arabów niedopuszczalne było poślubienie byłej żony adoptowanego syna, a w dodatku objawiony wcześniej werset koraniczny ograniczał liczbę żon do czterech, podczas gdy Zajnab była piątą małżonką Proroka Muhammada. Sura Al-Ahzab (Frakcje) została objawiona między innymi dlatego, by ostatecznie wyjaśnić obie te kwestie – pokazać, że islam nie uznaje adopcji w rozumieniu pogańskich Arabów, a także ogłosić, że ograniczenie dotyczące liczby żon nie obejmuje Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo), którego małżeństwa, jak już pokazaliśmy, nie służyły wygodzie czy zaspokojeniu pożądania, lecz wyższym celom.

36.4 Żony Wysłannika (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo)

Jako pouczający przykład dla wierzących kobiet

Żony Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) były najbardziej pobożnymi, skromnymi, cierpliwymi i oddanymi spośród wszystkich kobiet. Chociaż Wysłannik Boga żył bardzo skromnie, żadna z jego żon nigdy na to nie narzekała.


Powiedział Anas: „O ile wiem, Wysłannik Boga prowadził tak skromne życie, że nigdy nawet nie spróbował płaskiego chleba i nigdy nie widział pieczonej baraniny”.


Przekazała Aisza: „W czasie dwóch miesięcy trzykrotnie widziałam półksiężyc na niebie, ale w domu Wysłannika Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) ani razu nie rozpaliliśmy ognia”. Urwa zapytał: „Czym więc się żywiliście?” Odpowiedziała: „Jedliśmy czarne daktyle, które popijaliśmy wodą”.


Jest wiele innych przekazów, poświadczających skromne życie Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo), jednak wymogi dotyczące objętości pracy nie pozwalają na przytoczenie wszystkich. Jak już wspomnieliśmy, żadna z żon Wysłannika nie poskarżyła się ani razu. Dobitnie potwierdza to wyjątkowość tych kobiet, gdyż takie poświęcenia nie było od nich wymagane, bowiem Bóg dał im możliwość wyboru:

„O Proroku! Powiedz twoim żonom: Jeśli pragniecie życia tego świata i jego ozdób, to przybywajcie! Ja pozwolę wam nacieszyć się [tym, czego pragniecie] i dam wam piękną odprawę. A jeśli pragniecie Boga, Jego Wysłannika i siedziby ostatecznej [w Raju] – to zaprawdę, Bóg przygotował wielką nagrodę dla tych spośród was, które czynią dobro” [223].

Żadna ze szlachetnych i pobożnych żon Wysłannika Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) nie wybrała „życia tego świata i jego ozdób”. Wszystkie pragnęły wielkiej nagrody w Raju.


Żony Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) prawie nigdy się nie kłóciły, a wspierały się w pobożności i spełnianiu dobrych uczynków. Jedynie raz w domu Wysłannika doszło do zajścia, które można nazwać sprzeczką. Zostało ono szczegółowo opisane w surze At-Tahrim (Zakazanie):

„O Proroku! Dlaczego zakazujesz sobie tego, na co pozwolił ci Bóg, chcąc przypodobać się twoim żonom? Bóg jest Przebaczający, Litościwy!
Bóg nałożył na was obowiązek zwolnienia się z takich przysiąg. Bóg jest waszym opiekunem! On jest Wszechwiedzący, Mądry!
Oto Prorok powierzył w tajemnicy jednej ze swoich żon pewną historię. A kiedy ona ją rozgłosiła i Bóg ujawnił to jemu, wówczas on częściowo dał jej to poznać, a częściowo przemilczał. A kiedy Prorok jej o tym mówił, rzekła: Któż ci to obwieścił? Powiedział: Obwieścił mi Wszechwiedzący, Świadomy.
Jeśli wy obydwie [224] nawrócicie się do Boga… przecież już skłoniły się [ku temu] wasze serca. Ale jeśli będziecie się wzajemnie wspomagać przeciwko Prorokowi – to zaprawdę, Bóg jest jego Opiekunem, a Gabriel i sprawiedliwi między wiernymi, a także aniołowie są jego wspomożycielami! Być może jego Pan – jeśli on was odprawi – da mu w zamian żony lepsze od was, całkowicie poddane Bogu, wierzące, gorliwe w modlitwie, okazujące skruchę, pobożne, przestrzegające postu, czy to zamężne, czy dziewice” [225].

Na koniec warto podkreślić, że Prorok Muhammad (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) w traktowaniu swoich żon był najlepszym ze wszystkich mężczyzn [226]. Wszystkie były przez niego jednakowo szanowane i honorowane.


219. Małżeństwa Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) z owdowiałymi kobietami, miały na celu zapewnienie im męskiej opieki i środków do życia (przyp. red. pol.).220 Koran, 33:37.
220. Koran, 33:37.
221. Koran, 33:40.
222. Koran, 33:5.
223. Koran, 33:28-29.
224. Prawdopodobnie chodzi tu o Hafsę i Aiszę (przyp. red. pol.).
225. Koran, 66:1-5.
226. Znany hadis mówi, że Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) powiedział: „Najlepszą moralność spośród was mają ci, którzy najlepiej traktują swoje żony” (przyp. red. pol.).

Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.