Stary Testament

Zacznijmy od wprowadzenia “do arki po parze (spośród wszystkich istot żyjących)”, później. . . Oj, chwileczkę. Czy powinno być “po parze spośród wszystkich istot żyjących”, jak podaje Księga Rodzaju 6:19 czy też “z wszelkich zwierząt czystych siedem samców i siedem samic, ze zwierząt zaś nieczystych po jednej parze”, jak czytamy rozdział.później.w.Księdze.Rodzaju.7:2-3?

Hmm. Cóż, mamy do około 120 lat czasu, żeby znaleźć odpowiedź, tak długo bowiem Bóg określił długość ludzkiego życia w Księdze Rodzaju 6:3. Więc tak jak Sem…

Oj. Zły przykład. Księga Rodzaju 11:11 głosi: “Sem żył pięćset lat…” W porządku, zapomnijmy o Semie. Więc tak jak Noa.. . Znów zły przykład. Księga Rodzaju 9:29 podaje, że “Noe umarł w wieku lat dziewięciuset pięćdziesięciu.” Pomimo Bożej obietnicy 120 lat ludzkiego życia życia w Księdze Rodzaju 6:3, zarówno Sem.jak.i.Noa.złamali.tą.zasadę?

Coś tu nie gra.

Popatrzmy na czas podawany w Starym Testamencie pod trochę innym kątem. W Księdze Rodzaju 16:16 czytamy: “Abram miał lat osiemdziesiąt sześć, gdy mu Hagar urodziła Izmaela.” W Księdze Rodzaju 21:5 dowiadujemy się z kolei, że: “Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak”. Pomyślmy, sto odjąć osiemdziesiąt sześć… Mnie wychodzi czternaście. Izmael miał więc czternaście lat, gdy urodził się Izaak. Kilka rodziałów później, w Księdze Rodzaju 21:8, czytamy: “Dziecko (Izaak) podrosło i zostało odłączone od piersi.” Na Bliskim Wschodzie dzieci są powszechnie karmione piersią przez pierwsze dwa lata życia. Dodajmy więc dwa do czternastu, a Izaak będzie miał szesnaście lat, gdy Sara powie Abrahamowi aby wypędził Izmaela z jego matką.(Księga.Rodzaju.21:10).

W porządku.

Jak na razie.

Kilka wersów później, Księga Rodzaju 21:14–19 przedstawia wypędzonego Izmaela jako bezbronne niemowlę zamiast wyrośniętego, szesnastoletniego nastolatka: Nazajutrz rano wziął Abraham chleb oraz bukłak z wodą i dał Hagar, wkładając jej na barki, i wydalił ją wraz z dzieckiem. Ona zaś poszła i błąkała się po pustyni Beer-Szeby. A gdy zabrakło wody w bukłaku, ułożyła dziecko pod jednym krzewem, po czym odeszła i usiadła opodal tak daleko, jak łuk doniesie, mówiąc: «Nie będę patrzała na śmierć dziecka». I tak siedząc opodal, zaczęła głośno płakać. Ale Bóg usłyszał jęk chłopca i Anioł Boży zawołał na Hagar z nieba: «Cóż ci to, Hagar? Nie lękaj się, bo usłyszał Bóg jęk chłopca tam leżącego. Wstań, podnieś chłopca i weź go za rękę, bo uczynię go wielkim narodem». Po czym Bóg otworzył jej oczy i ujrzała studnię z wodą; a ona poszła, napełniła bukłak wodą i dała chłopcu pić.

Szesnastoletni młodzieniec nazwany“chłopcem” lub “dzieckiem”? W czasach gdy szesnastolatkowie byli powszechnie żonaci i oczekiwali drugiego lub trzeciego dziecka, pracując na utrzymanie swojej rodziny? Nie mówiąc o tym, że bywali często myśliwymi, żołnierzami, a czasem nawet królami? Szesnaście lat, w czasach Izmaela, równało się dorosłemu wiekowi. W jaki więc sposób jego matka “ułożyła (Izmaela) pod krzewem”? I w jaki sposób zaczął on płakać jak bezbronne dziecko pozostawione samemu sobie? W jaki sposób podniosła go i wzięła za rękę? I czy mamy uwierzyć, że Izmael był tak słaby, że matka musiała dać mu pić, bo nie mógł tego zrobić sam?

Dotknęliśmy sedna sprawy. Mamy wierzyć, że tak było.

Ale na tym nie koniec.

2 Księga Kronik 22:2 naucza, że “w chwili objęcia rządów Ochozjasz miał czterdzieści dwa lata…” (tak podaje angielskie tłumaczenie Biblii. Biblia Tysiąclecia podaje, że Ochozjasz miał “dwadzieścia dwa” komentując jednak, że hebrajskie manuskrypty podają liczbę “czterdzieści dwa”; przyp. tłum) Niby nic dziwnego. Pod warunkiem, że nie przeczytamy wersu z 2 Księgi Królewskiej 8:26: “W chwili objęcia władzy Ochozjasz miał dwadzieścia dwa lata” Które stwierdzenie jest więc prawdziwe? Czterdzieści dwa czy dwadzieścia dwa?

Spróbujmy znaleźć odpowiedź na to pytanie okrężną drogą. 2 Księga Kronik 21:20 podaje, że ojciec Ochozjasza, król Joram, miał czterdzieści lat w momencie śmierci. Ehmm?

Król Joram miał czterdzieści lat w momencie śmierci, po czym na tron wstąpił jego syn, który miał czterdzieści dwa lata? Innymi słowy, król Joram był ojcem dziecka dwa lata starszego od samego siebie? Definicja arytmetyki, według Myszki Miki, to “bycie w stanie policzyć do dwudziestu bez zdejmowania butów”. Ale nawet zaczynając od palców u nóg czytelnika a kończąc na butach autora powyższego cytatu, niemożliwym jest wytłumaczyć logikę tych cytowanych liczb. Jakby tego było mało, 2 Księga Kronik 22:1 podaje, że Ochozjasz był najmłodszym synem króla Jorama, informując, że wszyscy starsi synowie zostali wymordowani.

Jeśli więc Ochazjasz był dwa lata starszy od swojego umarłego ojca, ile lat starsi od swojego ojca byli jego starsi bracia?

Oczywiście, nie można wierzyć wersowi z 2 Księgi Kronik 22:2, a wers z 2 Księgi Królewskiej 8:26, który głosi, że Ochazjasz miał dwadzieścia dwa lata w chwili objęcia tronu, musi być prawidłowy.

Tak więc król Joram umarł mając czterdzieści lat (2 Księga Kronik 21:20) po czym Ochazjasz został jego następcą w wieku dwudziestu dwóch lat (2 Księga Królewska 8:26). Możemy więc wywnioskować, że król Joram miał osiemnaście lat w chwili przyjścia na świat Ochazjasza, a około siedemnastu, gdy Ochazjasz został poczęty. Fakt, że Joram miał starszych synów (2 Księga Kronik 22:1) wskazuje również na to, że musiał założyć rodzinę w wieku piętnastu lat lub nawet wcześniej. Ciężko teraz byłoby kogokolwiek przekonać, że Izmael był bezbronnym chłopcem w wieku szesnastu lat. Były to czasy, w których nastolatkowie byli dojrzałymi mężczyznami.

Jak więc wytłumaczyć wers z 2 Księgi Kronik 22:2, który podaje, że Ochazjasz miał czterdzieści dwa lata w chwili objęcia tronu?

Z pewnością jest to przykład błędu popełnionego przy kopiowaniu Biblii. Nie o to jednak chodzi.

Księga Izajasza 40:8 głosi, że “słowo Boga naszego trwa na wieki”. To stwierdzenie wyklucza błędy przy kopiowaniu lub jakiekolwiek inne pomyłki, bez względu na to jak nieznaczne by one nie były. Tak naprawdę, według Księgi Izajasza 40:8, każde “słowo”, które nie “trwa na wieki” nie może być uważane za pochodzące od Boga.

W związku z tym jesteśmy zmuszeni kwestionować autorstwo tekstu. Jeśli “słowo Boga naszego trwa na wieki”, a “słowo” o wieku Ochazjasza nie wytrzymuje próby czasu, w takim razie kto jest jego autorem? Bóg czy Szatan? Z odpowiedzią na to pytanie ma trudność nawet Stary Testament. 2 Księga Samuela 24:1 głosi: “Jeszcze raz Pan zapłonął gniewem przeciw Izraelitom. Pobudził przeciw nim Dawida słowami: ‘Idź i policz Izraela i Judę’” Z drugiej strony 1 Księga Kronik 21:1 podaje: “Powstał Szatan przeciwko Izraelowi i pobudził Dawida, żeby policzył Izraela.”

Ehh, kto to więc był? “Pan” czy “Szatan”? Mała, czy może raczej ogromna różnica? To tak jakby odebrać komuś tożsamość.

Ale tak naprawdę, ten błąd można łatwo zrozumieć. Jest przecież trudno wiedzieć do kogo się zwracamy, jeśli nie jesteśmy w stanie nadać Bożemu objawieniu twarzy. Tak jak Bóg powiedział w Księdze Rodzaju 33:20, “Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu”. Nikt nie może oglądać oblicza i pozostać przy życiu.

Cóż, oczywiście z wyjątkiem Jakuba. W Księdze Rodzaju 32:30 czytamy: “Jakub dał temu miejscu nazwę Penuel, mówiąc: ‘Mimo że widziałem Boga twarzą w twarz, jednak ocaliłem me życie’”.

I nie możemy również zapomnieć o Mojżeszu, jak to podaje Księga Wyjścia 33:11: “A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem.” Tak więc nikt nie jest w stanie widzieć Boga i pozostać przy życiu.

Z wyjątkiem Jakuba I Mojżesza. Ale przecież Bóg nie wspomniał o żadnych wyjątkach? Więc.może.zmienił.w.międzyczasie.zdanie?

Czy na pewno?

Z jednej strony, Księga Rodzaju 6:6–7 sugeruje, że Bóg popełnia błędy, za które później żałuje: “żałował [Bóg], że stworzył ludzi na ziemi, i zasmucił się. Wreszcie Pan rzekł: ‘Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi: ludzi, bydło, zwierzęta pełzające i ptaki powietrzne, bo żal mi, że ich stworzyłem’”.

Z drugiej strony, Księga Liczb 23:19 głosi: “Bóg nie jest jak człowiek, by kłamał, nie jak syn ludzki, by się wycofywał [z popełnionych uczynków].” (angielskie tłumaczenie Biblii cytowane w tym miejscu przez autora podaje “God is not a man, that He should lie, nor a son of man, that He should repent.” – “Bóg nie jest jak człowiek, by kłamał, ani jak syn ludzki, by żałował swych uczynków.”; przyp. tłum)

Chodzi o to, jeśli nie jest to już dla kogoś oczywiste, że Stary Testament jest pełen błędów. Najprostsze z nich, będące również najliczniejszymi, to błędnie podane liczby. Na przykład, 2 Księga Samuela 8:4 mówi o Dawidzie biorącym na wojnę siedemset konnicy, podczas gdy 1 Księga Kronik 18:4, opisując to samo wydarzenie, podaje liczbę siedmiu tysięcy jeźdźców (liczby podane według angielskiego tłumaczenia Biblii; przyp. tłum.)

Co za różnica.

Siedemset według jednego wersu i siedem tysięcy jeźdźców według drugiego. Ktoś najwyraźniej pomylił się o jedno zero.

Nieprawda.

W Starym Testamencie nie ma żadnych zer. Ani żadnych arabskich cyfr, tak dobrze nam znanych. W czasach Starego i Nowego Testamentu niezręczne rzymskie cyfry były językiem matematyki, a najwcześniejszy dowód na użycie zera datuje się na 933 r.n.e.

W języku starohebrajskim cyfry pisane były całymi literami. Wyraz siedemset był sheba’ me’ah, siedem tysięcy sheba’ eleph. Tak więc ta różnica w tekście może być przykładem błędu przy kopiowaniu, ale nie jest to prosta pomyłka niedopisania jednego zera. Jest to raczej różnica między me’ah a eleph.

Podobnie, 2 Księga Samuela 10:18 mówi o siedmiuset zaprzęgowych koniach i czterdziestu tysiącach jeźdźców, podczas gdy 1 Księga Kronik 19:18 mówi o siedmiu tysiącach walczących na rydwanach i czterdziestu tysiącach piechoty. 2 Księga Samuela 23:8 podaje ośmiuset ludzi a 1 Księga Kronik 11:11 tylko trzystu. Jeśli ktoś podejrzewa, że wersy te mówią o innych wydarzeniach, komentarz Biblii odsyła je do siebie nawzajem, dowodząc, że oba wersy opisują to samo wydarzenie i tą samą osobę. 2 Księga Samuela 24:9 opisuje osiemset tysięcy wojowników “dobywających miecza” w Izraelu i pięćset tysięcy w Judzie. 1 Księga Kronik 21:5 podaje jeden milion i sto tysięcy w Izraelu, a w Judzie czterysta siedemdziesiąt tysięcy. 2 Księga Samuela 24:13 opisuje siedem lat głodu, 1 Księga Kronik informuje, że było ich tylko trzy. 1 Księga Królewska 4:26 (według angielskiego tłumaczenia Biblii; przyp. tłum.) podaje liczbę czterdzieści tysięcy, podczas gdy 2 Księga Kronik 9:25 tylko cztery tysiące. 1 Księga Królewska 15:33 naucza, że Basza był królem Izraela aż do dwudziestego siódmego roku panowania Asy, króla Judy. 2 Księga Kronik 16:1 podaje natomiast, że Basza był w dalszym ciągu królem Izraela, gdy Asa władał Judą trzydziesty szósty rok. 1 Księga Królewska 5:30 mówi o 3300 nadzorujących budowę świątyni, według 2 Księgi Kronik 2:17 było ich 3600. W 1 Księdze Królewskiej 7:26 czytamy o dwóch tysiącach bat (miara pojemności; przyp. tłum.), w 2 Księdze Kronik 4:5 o jednym tysiącu bat (angielskie tłumaczenie cytowane przez autora podaje trzy tysiące bat; przyp. tłum.). 2 Księga Królewska 24:8 głosi: “W chwili objęcia władzy Jojakin miał osiemnaście lat i panował w Jerozolimie trzy miesiące.” 2 Księga Kronik 36:9 podaje natomiast: “W chwili objęcia rządów Jechoniasz miał osiemnaście lat (w biblijnym komentarzu znajdziemy jednak, że hebrajska wersja podaje “osiem lat”; przyp. tłum.) , a panował w Jerozolimie trzy miesiące i dziesięć dni.” Księga Ezdrasza 2:65 mówi o 200 śpiewakach i śpiewaczkach, podczas gdy w Księdze Nehemiasza 7:67 dowiemy się, że było ich 245.

Czy te różnice są naprawdę istotne?

Odpowiedź: I tak i nie. Z jednej strony nie robi nam żadnej różnicy ani to jak dużo batów, śpiewaków i piechoty tak naprawdę było, ani to czy jakiś skryba zaokrąglił cyfrę do pełnej setki. Z punktu widzenia przekazania użytecznej informacji, te nieścisłości nie mają dużego znaczenia. Jeśli jednak uznajemy Stary Testament jako nieomylne słowo Boże, pomyłki te stają się co najmniej alarmujące.

Co więcej, istnieją również liczne nieścisłości, które nie mają numerologicznego charakteru.

Na przykład, Księga Rodzaju 26:34 podaje, że żonami Ezawa były Jehudit i Basmat. Kilka rozdziałów później (Księga Rodzaju 36:2–3) dowiemy się natomiast, że były to Ada, Oholibama i Basmat. 2 Księga Samuela 6:23 podaje, że Mikal była bezdzietna aż do czasu swojej śmierci, podczas gdy 2 Księga Samuela 21:8 (według angielskiego tłumaczenia Biblii cytowanego przez autora; przyp. tłum) przypisuje Mikali pięciu synów. 2 Księga Samuela 8:9–10 mówi o Toi jako królu Chamat oraz Joramie jako posłańcu do króla Dawida (według angielskiego tłumaczenia Biblii; przyp. tłum), 1 Księga Kronik 18:9–10 przedstawia natomiast Tou jako króla Chamat, oraz Hadorama jako posłańca.

Znów, żadne poważne różnice.

Oto jednak różnica, która ma spore znaczenie: 2 Księga Samuela 17:25 przedstawia niejakiego Jitra (lub “Jeter”, oba imiona odnoszą się do tej samej osoby, gdyż wersy są odnośnikami do siebie nawzajem) jako Izraelitę, podczas gdy 1 Księga Kronik 2:17 jako Izmaelitę. Jeśli autorzy Starego Testamenu nie byli w stanie przekazać tego faktu poprawnie, można się zastanawiać jak bardzo, będąc Izraelitami, byliby skłonni rozmyślnie zmienić rodowód w przypadku Abrahama poświęcającego swego “jednorodzonego syna”, Izaaka. W rozdziale Jezus Zrodzony ”z Boga Ojca”? dowiodłem, że Izaak nie mógl być w żadnym wypadku jednorodzonym synem Abrahama. Tutaj jesteśmy jednak świadkami tego, jak autorzy Starego Testamentu zastępują “Izraelitę” “Izmaelitą” nie mając na to żadnego oczywistego powodu. O jak wiele łatwiej byłoby im zamienić w tekście rodowody, jeśliby ich rodzone prawo do bycia narodem wybranym oraz ich przymierze były zagrożone? W momencie, kiedy przypadkowo ta sprzeczność wyszła na jaw, tłumacze Biblii usiłowali ją usunąć. Na przykład, New Revised Standard Version tłumaczy hebrajskie yisre’eliy w 2 Księdze Samuela 17:25 jako “Izmaelita”, dodając dyskretny komentarz, że prawidłowym tłumaczeniem jest “Izraelita”. Yishma’e’li to hebrajski wyraz oznaczający “Izmaelitę.” Dowód przeciwko uczciwości tłumaczy rośnie w siłę, jeśli dowiemy się, że praktycznie każda Biblia wydana przed połową XXw. (włączając American Standard Version z 1901r., na której bazują zarówno RSV jak i NRSV) tłumaczy yisre’eliy jako “Izraelita”. Dopiero, gdy nieścisłość w tekście została wyjęta na światło dzienne, poprawne tłumaczenie zostało sfałszowane i zamienione na “Izmaelita”. Dzięki tej współczesnej mistyfikacji, New Revised Standard Version konfliktu w tłumaczonym tekście, ale ta sztuczka nie ujdzie na sucho, jeśli ktokolwiek zwróci się w stronę dokumentów źródłowych. Dobrze jest zwrócić uwagę na to fałszerstwo, gdyż czy bylibyśmy zdziwieni, gdyby przyszłe tłumaczenia Biblii usiłowały przymknąć oko na inne błędy ujawnione w tej książce?

A oto kolejny przykład. 2 Księga Królewska, rozdział 19 oraz Księga Izajasza, rozdział 37 zawierają sekwencję trzydziestu siedmiu wersów, które odpowiadają sobie dosłownie co do litery. Podobieństwo to jest tak dokładne, że biblijni krytycy sugerowali albo plagiat popełniony przez jednego z autorów tych dwóch ksiąg albo użycie tego samego dokumentu źródłowego. Plagiat wytłumaczyłby na pewno zgodność tych dwóch tekstów. Bardziej wielkoduszną sugestią jest jednak twierdzenie, że te dwa rozdziały są przykładem doskonałej dokładności, której można oczekiwać od księgi pochodzącej od Boga. Bez względu na to, czy historia opowiedziana jest raz, dwa razy czy tysiąc razy, jeśli tylko źródło przekazywanej tradycji leży w objawieniu od Wszechmogącego, nie powinno ono ulec zmianie. Nawet w najmniejszym szczególe. Fakt, że biblijne historie ulegają zmianie, zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie, jest poważnym zarzutem co do nieomylności Biblii.

Pojawiają się również proste pytania. Na przykład: “Czy naprawdę ktokolwiek wierzy w to, że Jakub mocował się z Bogiem, po czym Jakub zwyciężył (Księga Rodzaju 32:25-30)?” Stworzyciel Wszechświata mającego 240,000,000,000,000,000,000,000 mil średnicy, z nędzną planetą Ziemią ważącą 5,976,000,000,000,000,000,000,000 kg—i ktoś wierzy, że marny kleks protoplazmy nie tylko mocował się z Tym, który go stworzył, ale w dodatku zwyciężył?

Kolejne proste pytanie: Księga Rodzaju 2:17 podaje, że Bóg ostrzegł Adama. “ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz”. Księga Rodzaju 3:3 dodaje: “tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli”. Jak to więc było? Adam ugryzł jabłko czy nie? Według historii, którą dobrze znamy, ugryzł i żył. Bóg ostrzegł jednak przed niechybną śmiercią. Ugryzł więc czy nie? Jeśli ugryzł powinien był umrzeć, jeśli nie ugryzł ludzkość powinna w dalszym ciągu przebywać w raju. A może słowo “umrzesz” jest błędem w tłumaczeniu, metaforą lub nieścisłością? Jeśli jest błędem, niech tłumacze przyznają jego istnienie. Jeśli metaforą, możemy w takim razie przyznać metaforyczną naturę hebrajskiego idiomu i zasugerować, że Jezus nie “umarł”, podobnie jak Adam. A jeśli jest nieścisłością, cóż. . . Następna kwestia—kto napisał Stary Testament? Tradycja uczy, że Mojżesz był autorem Pięcioksięgu (Pentateuch, pięć pierwszych ksiąg Biblii), ale możemy przyjąć, że napotkał on nieznaczną trudność (na przykład fakt, że nie żył) kiedy opisywany jest jego własny pogrzeb (Księga Powtórzonego Prawa 34:5–12. Kto jest więc autorem opisu jego śmierci, pochówku i żałoby? Czy możemy ufać prawdziwości słów tego autora i co ten fakt mówi o autorstwie całego Starego Testamentu?

Spotykamy również opowieści o nagich alkoholowych libacjach, kazirodztwie, prostytucji; historie, które żadna osoba o dobrych obyczajach nie przeczytałaby swojej matce, nie mówiąc o swoich dzieciach. Pomimo to, jedna piąta populacji całego świata pokłada swoją ufność w księgę, która podają, że Noe “napił się wina, odurzył się [nim] i leżał nagi w swym namiocie.” (Księga Rodzaju 9:21), a Lot . . . . . . Lot wyszedł z Soaru i zamieszkał wraz z dwiema swymi córkami w górach, gdyż bał się pozostawać w tym mieście. A gdy mieszkał z dwiema swymi córkami w pieczarze, rzekła starsza do młodszej: «Ojciec nasz wprawdzie już stary, ale nie ma w tej okolicy mężczyzny, który by przyszedł do nas na sposób wszystkim właściwy. Chodź więc, upoimy ojca naszego winem i położymy się z nim, a tak będziemy miały potomstwo z ojca naszego». Upoiły więc swego ojca winem tej samej nocy; wtedy starsza poszła i położyła się przy ojcu swoim, on zaś nawet nie wiedział ani kiedy się kładła, ani kiedy wstała.

Nazajutrz rzekła starsza do młodszej: «Oto ostatniej nocy ja spałam z ojcem; upójmy go winem także tej nocy i idź ty, i śpij z nim, abyśmy obie miały potomstwo z ojca naszego». Upoiły więc i tej nocy ojca swego winem i poszła młodsza i położyła się przy nim; a on nawet nie wiedział, kiedy się kładła i kiedy wstała. I tak obie córki Lota stały się brzemienne za sprawą swego ojca. (Księga Rodzaju 19:30–36).

Opowieści pełne rozpusty i dewiacji zawierają również opisy cudzołóstwa i prostytucji (Księga Rodzaju 38:15–26), więcej prostytucji (Księga Sędziów 16:1), całkowitego zdeprawowania (2 Księga Samuela 16:20–23), rozpusty (Księga Ezechiela 16:20–34 oraz 23:1–21) a także rozpusty przyprawionej cudzołóstwem (Księga Przysłów 7:10–19). Morał opisu kazirodczego gwałtu Tamar w 2 Księdze Samuela 13:7–14 jest co najmniej interesujący, gdyż Tamar słyszy “Uspokój się! To twój brat [gwałciciel, Amnon]; (tak więc) nie bierz do serca tego wypadku” (2 Księga Samuela 13:20). Co za ulga, gwałciciel był jej bratem—nic więc się nie stało . . . CO?? Czy mamy wierzyć, że takie “perły mądrości” są owocem objawienia od Boga—czy raczej efektem zboczonych snów na jawie?

A jeśli chodzi o sny, w 2 Liście do Tymoteusza 3:16 czytamy: “Wszelkie Pismo (ponieważ jest) od Boga natchnione (dlatego) i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości”. Oto wers, który ma naprawdę sens. Tak powinno być. Ale czy ktokolwiek może przyznać, że powyżej przytoczone cytaty są przykładem “kształcenia w sprawiedliwości, pożytecznym do nauczania”? Ci, którzy odpowiedzą twierdząco, powinni prawdopodobnie znajdować się w więzieniu.

Inna ciekawostka—według Księgi Rodzaju 38:15–30, Tamar, po kazirodczym akcie nierządu ze swoim teściem Judą, została brzemienna wydając na świat bliźnięta, Peres i Zerach. Pamiętając, że według Księgi Kapłańskiej 20:12, zarówno Juda jak i Tamar powinni byli być ukarani śmiercią (nawet prorocy nie są ponad prawem), prześledźmy rodowód Peresa i Zeracha. “Słowo Boże” mówi nam przecież: “Nie wejdzie syn nieprawego łoża do zgromadzenia Pana, nawet w dziesiątym pokoleniu nie wejdzie do zgromadzenia Pana.” (Księga Powtórzonego Prawa 23:2).

Kto narodził się dziesięć pokoleń po Zerachu? Nikt znaczący.

A kto narodził się dziesięć pokoleń po Peresie? Ktoś bardzo znaczący. Ktoś o imieniu Salomon. Jego ojciec (dziewiąte pokolenie po Peresie) ma również znajome imię: Dawid. Jeśli wierzyć Ew.wg św. Mateusza 1:3–6, Dawid był dziewiątym pokoleniem po bękarcie, co sprawia, że w żadnym wypadku nie może on należeć do “zgromadzenia Pana”. To samo dotyczy Salomona. Pomimo tego, oboje uważani są za patriarchów oraz proroków.

Hmm. Co najmniej dziwaczna sytuacja.

Co więcej, jeśli mamy wierzyć Staremu Testamentowi, Salomon był nie tylko dziesiątym pokoleniem po dziecku narodzonym z nieprawego łoża, ale również sam był owocem cudzołóstwa swojego ojca z Batszebą, żoną Uriasza. (2 Księga Samuela 11:2–4). Znów, pomimo obowiązującej kary śmierci (Księga Kapłańska 20:10), rodowód Salomona przedstawiony jest jako posiadający podwójną dawkę pochodzenia z nieprawego łoża.

Czy rzeczywiście tak było?

Albo rybki albo akwarium. Albo Dawid i Salomon nie byli prorokami albo nie możemy w pełni wierzyć Staremu Testamentowi. Fragmenty objawienia przekazanego od Boga nie powinny wymagać wysiłku, aby pasowały do siebie nawzajem. Powinny układać się w logiczną całość z perfekcją charakterystyczną dla Tego, który stworzył przestworza i ziemię w doskonałej harmonii. Tak powinno być i przeciętny chrześcijanin sugeruje, że Nowy Testament jest tego przykładem.

Twierdzenie to wymaga jednak zbadania. Mając w pamięci przytoczone wcześniej cytaty, możemy łatwo zrozumieć autora Księgi Jeremiasza: “Jak możecie mówić: „Jesteśmy mądrzy i mamy Prawo Pańskie?” Z pewnością, pióro pisarzy zapisało niejednokrotnie fałsz.” (Księga Jeremiasza 8:8; New King James Version). New Revised Standard Version, w przeciwieństwie do New King James Version (Nowego Wydania Króla Jakuba), nie upiększa słów i podaje ten wers następującymi słowami: “Jak możecie mówić: „Jesteśmy mądrzy i mamy Prawo Pańskie?” Prawda, lecz w kłamstwo je obróciło kłamliwe pióro pisarzy”

Stary Testament jest więc pełen pomyłek, których istnienie przyznaje nawet jeden z jego autorów, nie unikając nazwania fałszerstwa po imieniu i przypisania go “kłamliwym piórom pisarzy”.

Wielu twierdzi, że ten sam problem prześladuje Nowy Testament—podobne nieścisłości, sprzeczności są nie do przyjęcia w księdze pochodzącej od nieomylnego Boga. Jeśli ten zarzut jest prawdziwy, przed chrześcijanami stoi prawdziwe wyzwanie: “Czy jesteś człowiekiem wiernym Bogu czy chrześcijaństwu?”

Takie pytanie wymaga złożenia świadectwa.

Wierni Bogu podporządkują się prawdzie, którą On przekazał, podczas gdy podążający za jakąkolwiek stworzoną przez człowieka religią będą bronili swoich doktryn, stawiając je ponad rozsądek i objawienie od Boga. We wcześniejszych rozdziałach dotknęliśmy wątku wątłego (a dla niektórych nieistniejącego) fundamentu chrześcijańskich doktryn, bronionych z tak wielką pasją.

Pozostaje nam zbadać istniejący (lub nie) autorytet Nowego Testamentu.

Źródło: „Pierwsze i Ostatnie Przykazanie”

Autor: Dr. Laurence B. Brown

Tłumaczyła: Magdalena Kodura

Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.