Półwysep Arabski przed islamem

1.1 Półwysep Arabski

Półwysep Arabski od strony zachodniej sąsiaduje z Morzem Czerwonym i półwyspem Synaj, od wschodu z Zatoką Perską, od południa z będącym częścią Oceanu Indyjskiego Morzem Arabskim, a od strony północnej, od której połączony jest z kontynentem azjatyckim, z krajami Żyznego Półksiężyca, czyli Syrią i Mezopotamią. Jego powierzchnia wynosi około trzech milionów kilometrów kwadratowych. Ogromną większość powierzchni półwyspu zajmują tereny półpustynne i pustynne, co stanowiło dużą przeszkodę dla wszystkich najeźdźców, którzy próbowali okupować te ziemie. Stąd większość jego mieszkańców nie była poddana żadnym obcym strukturom władzy, mimo że przez długi czas sąsiadowali z dwoma wielkimi imperiami – Cesarstwem Rzymskim (później Bizancjum) i Persją.

Dzięki swojemu dogodnemu położeniu geograficznemu północ i południe półwyspu były miejscem powstania wielu państw, a także ośrodkiem handlowym, kulturalnym, religijnym i artystycznym.

1.2 Pochodzenie Arabów

Historycy podzielili Arabów na trzy kategorie wedle pochodzenia:
– Arabowie wymarli: te ludy, które wymarły już w starożytności, i o których dzisiaj niewiele wiadomo, takie jak Ad, Samud, Tasam, Dżadis, Imlak itp.;
– Arabowie pierwotni, zwani też Kahtanitami: ludy i plemiona wywodzące się od Jaruba bin Jaszdżuba bin Kahtana;
– Arabowie wywodzący się od syna Proroka Abrahama, Izmaela (niech będzie z nimi pokój), zwani także Adnanitami bądź Kajsytami.

Warto też wspomnieć o cywilizacji Nabatejczyków, którzy utworzyli silne państwo ze stolicą w Petrze. Przez długi czas nikt nie był w stanie ich pokonać, lecz ostatecznie udało się to Rzymianom.

Kolebką Arabów pierwotnych jest Jemen, a najbardziej znane grupy plemion spośród nich to Himjar (najbardziej znane plemiona z tej grupy to Zajd al-Dżumhur, Kuda’a i As-Sakasik( i Kahlan, w której skład wchodzą m.in.: Hamdan, Anmar, Taj, Mudhidż, Kinda, Lachmidzi, Dżuzam, Al-Azd, Al-Aus, Al-Chazradż oraz potomkowie syryjskich królów z dynastii Dżafna.

Z kolei Adnanici pochodzą od naszego Proroka Abrahama (niech będzie z nim pokój). Według jego długiej i powszechnie znanej historii jego niewolnica Hagar ich małym synem Izmaelem została wygnana i udała się do Hidżazu, gdzie zatrzymała się w wyschniętej dolinie, w miejscu, gdzie obecnie znajduje się Mekka i Święty Meczet. Abraham co jakiś czas odwiedzał wygnanego syna i jego matkę. Po pewnym czasie w dolinie zamieszkało jemeńskie plemię Dżurhum. To od nich Izmael nauczył się arabskiego, a gdy podrósł, ożenił się z kobietą spośród nich (było to już po śmierci Hagar). Po ślubie Izmaela Abraham i jego syn od podstaw wybudowali Kabę, po czym zgodnie z rozkazem Boga nakazali ludziom pielgrzymować do tego Domu Boga. Izmael pozostawił dwunastu męskich potomków, z których powstało dwanaście plemion, lecz znane są losy jedynie dwóch spośród nich.
Jednym z mieszkających w Mekce potomków Izmaela był Adnan, od którego wzięło się wyżej wymienione określenie Adnanici, i który jest dwudziestym pierwszym z kolei przodkiem Proroka Muhammada (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) w linii męskiej. Gdy Prorok wymieniał swoich przodków, dochodził do Adnana i mówił, że genealodzy kłamią (w przedmiocie dawniejszych przodków). Grupa uczonych uznała ów hadis za mało wiarygodny (da’if) i po głębokich badaniach stwierdziła, że Adnana i Abrahama (niech będzie z nim pokój) dzieli około czterdziestu pokoleń.

Czterech synów wnuka Adnana, Nizara, stało się protoplastami czterech wielkich plemion arabskich: Ijad, Anmar, Rabi’a i Mudar. Z jednej z dwu odnóg tego ostatniego oddzieliło się plemię Kurajsz (Kurajszyci), i to właśnie z kurajszyckiego rodu Banu Haszim Bóg Najwyższy wybrał Muhammada, syna Abd Allaha, syna Abd al-Muttaliba, syna Haszima do poniesienia misji proroczej. Potwierdzają to słowa samego Proroka , z nim pokój i błogosławieństwo) przekazane przez Muslima: „Bóg spośród potomstwa Abrahama wybrał Izmaela, spośród potomstwa Izmaela Kinanę, spośród potomstwa Kinany Kurajszytów, spośród Kurajszytów ród Haszima, a z rodu Haszima mnie”.

1.3 Organizacja polityczna Arabów

Niniejszy rozdział dotyczy sytuacji, jaka panowała na Półwyspie Arabskim przed islamem, a w szczególności historii politycznej i religijnej regionu. Omówienie ich pomoże w zrozumieniu przyczyn pewnych wydarzeń, które miały miejsce po pojawieniu się islamu na tamtych ziemiach.

Władcy Arabów dzielili się na dwie kategorie. Pierwsza z nich to władcy państw podległych sąsiednim monarchiom. Należeli do nich władcy Jemenu (poddani Etiopii), Ghassanidzi (wasale Bizancjum) oraz Lachmidzi ze stolicą w Al-Hira (podlegli Persji). Niektórzy z nich byli koronowani i nosili tytuł króla, choć nie oznaczało to ich niezależności.

Druga kategoria to władcy państw niezależnych. Warto wspomnieć, że było wielu władców plemiennych, którzy – mimo że nie byli koronowani – cieszyli się nie tylko nie mniejszą władzą i wpływami niż królowie, lecz także całkowitą niezależnością.

Jemen

Leżący na południu Półwyspu Jemen był kolebką wielu rozwiniętych cywilizacji, takich jak wspomniane w Biblii królestwo Saby, a także Himjar, które trwało od ok. 115 r. przed urodzeniem Jezusa (niech będzie z nim pokój) do 300 r. po jego urodzeniu. Jednym z głównych powodów upadku królestwa himjaryckiego było przejęcie lądowych szlaków handlowych na północy Hidżazu przez Nabatejczyków, a następnie morskich, prowadzących przez Morze Czerwone, przez Rzymian. W latach 340-378 kalendarza gregoriańskiego osłabiony przez walki plemienne Jemen był okupowany przez Etiopczyków. Około roku 450 doszło do wydarzenia przełomowego dla ówczesnego Jemenu, a mianowicie przerwania tamy w miejscowości Marib – stolicy królestwa Saby – co ostatecznie położyło kres wielkim cywilizacjom starożytnego Jemenu. W 523 roku żydowski władca Jemenu Zu Nuwas poprowadził brutalną kampanię przeciwko chrześcijanom z Nadżranu, próbując nawrócić ich siłą na judaizm. Gdy ci odmówili, władca nakazał wykopać rowy i spalić w nich nieposłusznych. To wydarzenie jest opisane w osiemdziesiątej piątej surze Koranu. Dwa lata później kraj ten po raz drugi został zajęty przez Etiopczyków, których okupacja trwała pół wieku. To właśnie w tamtym okresie etiopski władca Abraha bezskutecznie próbował zburzyć Kabę, a jego wyprawa jest dobrze znana w świecie muzułmańskim jako historia „towarzyszy słonia” (szczegółowo będzie ona omówiona nieco później). Tuż przed przyjściem islamu mieszkańcy Jemenu na pomoc przeciwko Etiopczykom wezwali Persów, przez co kraj stał się na kilka lat perską prowincją.

Irak

Arabowie pojawili się na terenie Iraku około III wieku n.e. wg rachuby chrześcijańskiej. Ziemie te należały do perskiego państwa Sasanidów, którzy na jego zachodnich granicach ustanowili państwo buforowe ze stolicą w mieście Al-Hira, rządzone przez arabskie plemię Lachmidów. Miało to służyć ochronie granic państwa perskiego przed najazdami
koczowniczych plemion arabskich oraz przed zagrożeniem ze strony arabskiego państwa Ghassanidów, które z kolei było podległe Bizancjum. Warto wspomnieć, że tuż po narodzinach Proroka (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) pomiędzy Lachmidami a władzami perskimi wybuchł konflikt, w wyniku którego ta druga strona odniosła porażkę. Było to pierwsze w historii zwycięstwo Arabów nad Persami. Po tym wydarzeniu król perski ustanowił w Al-Hirze swojego namiestnika, lecz w 632 roku namiestnictwo powróciło do Lachmidów. Nie na długo, bo tylko na osiem miesięcy – wkrótce na czele wojsk muzułmańskich przybył Chalid bin al-Walid.

Syria

W wyniku wędrówek ludów po Półwyspie Arabskim należący do grupy plemion Kuda’a klan Ad-Dadża’ima zamieszkał na obrzeżach Syrii. Ich obecność wkrótce wykorzystali Rzymianie – wybrali spośród nich króla, który rządził państwem buforowym, mającym chronić Imperium Rzymskie przed arabskimi plemionami koczowniczymi i Persami. Okres panowania Ad-Dadża’ima przypada na drugi wiek po narodzeniu Jezusa. Ich władzę zakończyło przybycie innego plemienia arabskiego, Al-Ghassan, z którego obecności Rzymianie skorzystali w podobny sposób. Stolicą Ghassanidów był Daumat al-Dżandal, a ich panowanie skończyło się dopiero w trzynastym roku hidżry wraz z bitwą Jarmuk, po której przyjęli zwierzchnictwo drugiego kalifa muzułmańskiego, Umara bin al-Chattaba, (niech Bóg będzie z niego zadowolony).

Hidżaz

Izmael, pokój z nim, sprawował nieprzerwane przywództwo nad Mekką aż do śmierci. Po nim rolę tę przejęło po kolei jego dwóch synów, a po nich władza przeszła w ręce plemienia Dżurhum. Rola polityczna potomków Izmaela wzrosła dopiero za czasów Adnana. W późniejszym czasie plemię Dżurhum zaczęło źle traktować przybywających do Mekki i marnotrawić majątki przywożone do Kaby przez pielgrzymów. Wzbudziło to gniew potomków Adnana, a gdy w okolicach Mekki zamieszkało plemię Chuza’a, wykorzystało niesnaski pomiędzy Adnanitami i mieszkańcami Mekki, by w połowie drugiego wieku po narodzeniu Jezusa wypędzić stamtąd Dżurhum. Adnanici rozproszyli się po Półwyspie Arabskim, a w okolicach Mekki pozostały klany Banu Kinana, w tym Kurajszyci, którzy po stoczeniu bitwy z Chuza’a (historycy podają różne jej przyczyny), wyparli ich i w ok. 440 roku kalendarza gregoriańskiego przejęli władzę nad Mekką pod wodzą emira Kusajja.

Warto wspomnieć, że Kusajj zachował przywileje i funkcje poszczególnych klanów w zakresie opieki nad pielgrzymami oraz Kabą; ustanowił także pewnego rodzaju parlament lokalny, gdzie Kurajszyci podejmowali decyzje drogą narady. Owa siedziba (zwana po arabsku Dar an-Nadwa) znajdowała się naprzeciwko północnej ściany Kaby.
Emir Kusajj sprawował pięć funkcji przywódczych i honorowych:
– przewodniczył wspomnianej wyżej radzie, na której dyskutowano nad sprawami dużej wagi i zawierano akty małżeńskie;
– sprawował pieczę nad chorągwią, co znaczy, że wszelkie decyzje o prowadzeniu walk podejmował wyłącznie on;
– był odpowiedzialny za opiekę nad Kabą (tylko on mógł otworzyć jej drzwi);
– dbał o pojenie pielgrzymów, przygotowując dla nich naczynia z wodą, do której dla osłody wkładano nieco daktyli i rodzynek;
– nadzorował doroczne zbieranie podatku, który nałożył na Kurajszytów, a dochody z niego były przeznaczane na pożywienie dla ubogich pielgrzymów.

Po śmierci Kusajja powyższe funkcje przejął jego syn Abd Manaf, lecz gdy i ten umarł, kwestia ich sprawowania zrodziła konflikt pomiędzy wnukami Kusajja. Już miało dojść do walki zbrojnej, gdy Kurajszyci postanowili pójść na ugodę i rozdzielili funkcje pomiędzy klany. I tak, od tamtej pory, synowie Abd Manafa byli odpowiedzialni za karmienie i pojenie pielgrzymów, a synowie jego brata, Abd ad-Dara, przewodzili radzie, dzierżyli chorągiew i zajmowali się Kabą. Synowie Abd Manafa postanowili wyłonić jedną osobę, która będzie wykonywać te zadania i wylosowali Haszima. Po jego śmierci funkcje przejął jego brat Al-Muttalib, a następnie Abd al-Muttalib, syn Haszima i dziadek Wysłannika Boga (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo). Po nadejściu islamu zadania te wypełniał Al-Abbas, syn Abd al-Muttaliba.

W emiracie mekkańskim, w którym istniały już pewne elementy organizacji państwowej, istniały także inne funkcje i urzędy, sprawowane przez oddzielne rody, odpowiedzialne za sprawowanie pieczy nad kultem religijnym, arbitraż, organizację narad, sądownictwo, sprawy wojskowe oraz wysyłanie posłów do ludów mieszkających poza Mekką.
Powiedzieliśmy już o wędrówkach plemion kahtanickich i adnanickich, a także o arabskich państwach w Al-Hira i na Pustyni Syryjskiej, i o formalnie podporządkowanych im plemionach. W przeciwieństwie do tych ostatnich mieszkańcy wnętrza Półwyspu Arabskiego cieszyli się całkowitą niezależnością.

Każde plemię miało swojego przywódcę bądź przywódców, a także pewnego rodzaju mały rząd. Jedność polityczna plemienia opierała się na więzach krwi oraz wymianie korzyści w zakresie ochrony terytorium przed atakiem z zewnątrz.

Wodzowie plemienni byli władcami absolutnymi, a ich opinie i decyzje w sprawach wojny i pokoju zawsze znajdowały posłuch u poddanych. Często dochodziło do konfliktów o władzę pomiędzy braćmi stryjecznymi, którzy konkurowali ze sobą, okazując gościnność, hojność, szlachetność i odwagę, by zdobyć uznanie w oczach ludzi, a zwłaszcza poetów, których słowa w tamtych czasach miały bardzo duże znaczenie. Przywódcy plemienni cieszyli się ponadto specjalnymi przywilejami, takimi jak duży udział w zdobyczach wojennych.


Ogólna sytuacja polityczna na Półwyspie Arabskim

Trzy obce państwa (Bizancjum, Etiopia i Persja) traktowały podporządkowane sobie terytoria Półwyspu Arabskiego jako źródło dochodów i innych korzyści materialnych. Mieszkańcy tych terenów cierpieli ucisk ze strony swych panów, którzy nie dbali o ochronę ich praw. Z kolei pomiędzy niezależnymi plemionami zamieszkującymi wnętrze Półwyspu Arabskiego wybuchały lokalne konflikty, a nie istniała żadna siła ani autorytet, które byłyby w stanie te ludy zjednoczyć.

Arabowie patrzyli na emirat mekkański z dużym szacunkiem i poważaniem, uważając go za ważny ośrodek kultu religijnego. W rzeczywistości przywództwo Mekkańczyków opierało się na władzy zarówno świeckiej, jak i religijnej; Kurajszyci byli uznawani za opiekunów Świętego Domu, przybywających doń pielgrzymów oraz za wykonawców prawa abrahamowego. Pomimo stosunkowo dobrze rozwiniętej struktury władzy ich państewko było słabe, co potwierdził najazd Etiopczyków.

1.4 Wierzenia i zwyczaje Arabów przed islamem

Większość Arabów odpowiedziała na wezwanie Izmaela do religii jego ojca, Abrahama (niech będzie z nimi pokój) i wyznawała jego monoteistyczną religię, lecz po pewnym czasie mieszkańcy Półwyspu Arabskiego zaczęli zapominać o jej podstawach. Pewnego razu Amr bin Lahj – wódz plemienia Chuza’a, cieszący się wśród ludzi dużym posłuchem jako szlachetny i religijny człowiek – po podróży do Syrii przywiózł do Kaby posąg Hubala (pierwotnie był to bożek asyryjski) i wezwał ludzi do oddawania mu czci. Mekkańczycy usłuchali go, a ich śladem poszli inni mieszkańcy Hidżazu, którzy w następnych latach zaczęli czcić Manat, Allat i Al-Uzzę, a jeszcze później kolejne bożki. Wkrótce każde plemię miało własny posąg, a w samej Kabie liczba figurek osiągnęła trzysta sześćdziesiąt; warto wspomnieć, że wszystkie posągi bożków w Mekce zostały później zniszczone, kiedy Prorok (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) i jego zwolennicy powrócili do Mekki.

Bałwochwalstwo stanowiło podstawową różnicę pomiędzy wierzeniami dżahilijji [1] a islamem, którego istotą jest tauhid (całkowite jedynobóstwo), od którego przedislamscy Arabowie odeszli. Mimo to uważali, że cały czas podążają za religią Abrahama, ponieważ czcili także Boga Jedynego, jednak dodawali Mu współtowarzyszy, którzy mieli zbliżać ich do Niego i być pośrednikami między ludźmi a Bogiem.

Kultowi bożków z czasem zaczął towarzyszyć cały system obrzędowy – modlono się do nich, zanoszono do nich prośby, wybijano im pokłony, składano ofiary. Koran jasno potwierdza, że arabscy politeiści dzielili swoje plony i trzody przeznaczone na ofiary na to, co było poświęcone Bogu i na to, co było przeznaczone dla bożków, których dodano Mu jako współtowarzyszy:

„Oni przeznaczają Bogu pewną część z tego, co on sprawił, iż wyrosło – z plonów pola i z trzód – i mówią: To jest dla Boga! – tak oni twierdzą – a to jest dla naszych współtowarzyszy! Lecz to, co jest dla ich współtowarzyszy, nie dochodzi do Boga; a to, co jest przeznaczone dla Boga, dochodzi do ich współtowarzyszy. Jakże złe jest ich rozumowanie!”[2].

Innym zwyczajem, także potępionym przez Koran, było uświęcanie zwierząt i poświęcanie ich bożkom. Zwierzę stawało się uświęcone w pewnych przypadkach; na przykład wielbłądzica, która urodziła dziesięć samic jedną po drugiej, stawała się uświęcona – nie można było jej ujeżdżać ani korzystać z jej wełny, a jej mleko mogli pić tylko goście. Uświęcona stawała się także owca, która urodziła dziesięć samic w pięciu kolejnych ciążach; jedzenie mięsa jej kolejnego potomstwa było dozwolone tylko dla mężczyzn.

Kolejną tradycją dżahilijji była gra majsir (także kilkakrotnie wspominana w Koranie; słowo majsir w prawie muzułmańskim odnosi się do zakazanego przez islam hazardu wszelkiego rodzaju), która polegała na losowaniu strzał. Pierwotnie ten, kto przegrał, musiał zabić jednego wielbłąda i obdarować jego mięsem biednych, jednak późniejsze wypaczenia sprawiły, że majsir stała się grą hazardową, w której niekiedy przegrywano cały majątek, a nawet przegrany stawał się niewolnikiem zwycięzcy. Między innymi z tego względu majsir i wszelki hazard są tak surowo potępione w Koranie i zakazane wszystkim muzułmanom.

Rozpowszechnione były wszelkiego rodzaju zabobony i przesądy, a Arabowie znani byli z tego, że mieli bardzo wielu wróżbitów, którzy zwykle specjalizowali się we wróżeniu z gwiazd albo z lotu ptaków – na przykład ptaki przelatujące z prawej strony karawany uznawano za dobrą wróżbę, a ptaki przelatujące z lewej strony karawany za zły znak. Pecha miały przynosić także niektóre dni, miesiące, zwierzęta, domy bądź kobiety. Wierzono, że duch zabitego, który nie został pomszczony, stawał się sową latającą po pustyni aż do momentu, gdy zabitego pomszczono. Wiarę we wszelkiego rodzaju wróżby i zabobony także miał później zwalczać islam.

Wśród Arabów z okresu dżahilijji pozostało jeszcze nieco z religii Abrahama (niech będzie z nim pokój). Cały czas odprawiano nakazane przez Abrahama pielgrzymki do Mekki. Warto zauważyć, że wiele z rytuałów pielgrzymkowych tuż przed nadejściem islamu było podobnych do tych, które obowiązują muzułmanów do dzisiaj. Jednakże niektóre obrzędy zostały dodane w okresie pogańskim, jak na przykład ustanowienie jednych rytuałów dla mieszkańców Mekki i innych dla pozostałych pielgrzymów, zakaz wchodzenia do domów zbudowanych z włosia zwierzęcego podczas stanu uświęcenia, zakaz jedzenia suszonego jogurtu i gotowanego tłuszczu oraz możliwość schronienia się w cieniu jedynie domu z cegły.
Ludzie spoza Mekki podczas okrążenia Kaby musieli być ubrani tak, jak Kurajszyci, a jeśli nie posiadali takiego ubrania, to mężczyźni robili okrążenie nago, a kobiety jedynie w skąpym ubraniu. Do tej kwestii odniósł się następujący werset koraniczny:

„O, dzieci Adama! Ubierajcie się czysto i pięknie do każdego aktu modlitewnego!” [3]

Poza bałwochwalcami część Arabów (choć nie ci, którzy mieszkali w Mekce) wyznawała chrześcijaństwo (były to raczej monoteistyczne gałęzie chrześcijaństwa, jak arianizm czy nestorianizm), byli też Żydzi i Arabowie wyznający judaizm. Obecność Żydów na Półwyspie Arabskim wynikała przede wszystkim z osadnictwa żydowskiego, które rozwinęło się w okresie niewoli babilońskiej, a w późniejszym czasie – po zajęciu Palestyny przez Rzymian. Żydzi zamieszkiwali przede wszystkim w Jasrib (późniejszej Medynie), Chajbar i Tajma, gdzie założyli osady i forty. Pod wpływem przybyszów część miejscowej ludności arabskiej przyjęła judaizm. W momencie pojawienia się islamu najbardziej znanymi plemionami żydowskimi na Półwyspie Arabskim (spośród około dwudziestu) były Chajbar, An-Nadir, Al-Mustalik, Kurajza oraz Kajnuka. Z kolei w Jemenie judaizm pojawił się za sprawą pewnego człowieka imieniem Tubban Asad Abi Karb, który przyjął judaizm w Jasrib, a następnie wraz z dwoma rabinami spośród Banu Kurajza pojechał do Jemenu, gdzie wyznanie mojżeszowe zaczęło zdobywać rzesze wyznawców. Po nim nad Jemenem przejął władzę jego syn Jusuf Zu Nuwas, który – jak już wspomniano – najechał chrześcijan z Nadżranu i nakazał im przyjąć judaizm. Gdy tamci odmówili, kazał wykopać rowy, w których spalił ich wszystkich – wraz z kobietami, dziećmi i starcami – żywcem. Uważa się, że w tej masakrze, która miała miejsce w październiku 523 roku, zginęło od dwudziestu do czterdziestu tysięcy ludzi. Wspomina o tym osiemdziesiąta piąta sura Koranu.

Chrześcijaństwo z kolei pojawiło się wśród Arabów za sprawą okupacji etiopskich, z których pierwsza przypadła na lata 340-378. Podczas kolejnej etiopskiej okupacji Jemenu władca Abraha prowadził intensywną działalność misyjną, ponadto próbował narzucić Arabom Jemen (zamiast Mekki) jako cel pielgrzymek. W Nadżranie pojawił się pustelnik imieniem Fabimion, który przekonał mieszkańców miejscowości do przyjęcia chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo przyjęli także sąsiadujący z Rzymianami Ghassanidzi, plemiona Taghlib i Taj, a także niektórzy z władców Al-Hiry.

Religia czcicieli ognia znalazła swoich zwolenników wśród Arabów mieszkających w pobliżu Persji – w Iraku, Bahrajnie (współczesna prowincja Al-Ahsa), a także – za czasów panowania perskiego – w Jemenie.

Na Półwyspie Arabskim mieszkali także sabejczycy, których wyznanie w zamierzchłych czasach było rozpowszechnione wśród mieszkańców Syrii i Jemenu, lecz w czasie pojawienia się islamu niewielkie ich społeczności zamieszkiwały jedynie Irak i wybrzeża Zatoki Perskiej.

1.5 Obraz przedmuzułmańskiego społeczeństwa arabskiego

W ówczesnym społeczeństwie arabskim istniało wiele warstw i środowisk, które różniły się od siebie pod względem pozycji i statusu. W najmożniejszych rodzinach pozycja kobiety była stosunkowo wysoka, a jej wola i słowo miały nieraz duże znaczenie. Niejedna kobieta swoim postanowieniem godziła zwaśnione plemiona bądź rozpalała pomiędzy nimi ogień wojny. Jednakże to mężczyzna był bezspornym przywódcą rodziny, a ślub odbywał się pod nadzorem męskich opiekunów kobiety, która nie miała prawa sprzeciwić się ich woli.
W innych środowiskach z kolei panowała rozpusta i brak niemal wszelkich norm moralnych dotyczących współżycia mężczyzny i kobiety. Nie było żadnych ograniczeń dotyczących wielożeństwa. Rozpowszechniona była prostytucja i domy publiczne (zwykle oznaczane flagami). Często kilku (do dziesięciu) mężczyzn szło razem do jednej kobiety, a jeśli ona po tym spotkaniu zaszła w ciążę, wybierała, który z nich ma być ojcem jej dziecka – i nie było możliwości odwołania się od jej wyboru. Często mężowie wysyłali swoje żony (zwykle wtedy, kiedy skończyła się im miesiączka) do innego mężczyzny (szanowanego lub dzielnego), żeby współżyły z nim tak długo, aż zajdą z nim w ciążę – a dziecko, które urodziło się z takiego stosunku, było dzieckiem męża tej kobiety, a nie mężczyzny, z którym je poczęła.

Innym zwyczajem dżahilliji było uważanie narodzin córki za coś gorszego od narodzin syna, co doprowadziło do zwyczaju grzebania narodzonych dziewczynek żywcem. O tej praktyce (potępionej później przez islam) także wspomina Bóg w Koranie, np. w Surze Al-An’am, gdzie mówi:

„W ten sposób ich współtowarzysze fałszywie upiększają wielu bałwochwalcom zabijanie dzieci, aby ich zniszczyć i zaciemnić im ich religię” [4].

Więzi, łączące mężczyznę z jego bratem, kuzynami i klanem były bardzo silne, a wielu Arabów było gotowych oddać życie w obronie plemienia. Hasłem przedislamskich Arabów było „Pomóż swojemu bratu wtedy, gdy dzieje mu się krzywda, i wtedy, gdy ją wyrządza”, jednakże islam zmodyfikował tę zasadę tak, że bratu wyrządzającemu krzywdę należy pomóc w tym, by przestał ją wyrządzać. Niemniej jednak także pomiędzy plemionami, które łączyło pochodzenie od jednego przodka, jak na przykład pomiędzy Al-Aus i Al-Chazradż czy Bakr i Taghlib, wybuchały wojny o władzę czy z powodu spraw honorowych.

Relacje pomiędzy plemionami były bardzo różne – często dochodziło do regularnych wojen. Z drugiej strony podobieństwo wierzeń i zwyczajów zmniejszało nieco napięcia pomiędzy nimi. Czasem plemiona łączyły się w większe grupy dzięki stosunkom poddaństwa bądź sojuszom. Okresem wytchnienia i spokoju były święte miesiące, podczas których zakazane było prowadzenie jakichkolwiek walk.

Sytuacja gospodarcza

Najbardziej rozpowszechnionym sposobem zdobywania środków do życia wśród mieszkańców Półwyspu Arabskiego był handel. Rzemiosłem, takim jak tkactwo czy wyprawianie skór, zajmowali się głównie mieszkańcy Jemenu, Al-Hiry oraz pogranicza Syrii. Z kolei w centralnej części Półwyspu Arabskiego ludzie hodowali zwierzęta, czasem uprawiali rolę, a niemal wszystkie kobiety arabskie zajmowały się przędzeniem. Ogólny poziom życia materialnego w przedislamskim społeczeństwie arabskim był bardzo niski, a nędza i głód były powszechne.

Szlachetne cechy Arabów

Z jednej strony wśród ludzi dżahilijji było wiele podłych zwyczajów, lecz z drugiej posiadali także cnoty i szlachetne cechy charakteru. Jednymi z nich były hojność i gościnność, często opiewane w staroarabskich poematach. Gdy gość przychodził do cierpiącego chłód i głód Araba, który nie posiadał niczego poza jedną wielbłądzicą, mógł liczyć na to, że gospodarz poświęci dlań swoje zwierzę.

Powodem do dumy u pogańskich Arabów było powszechne pijaństwo, a poezja muzułmańska często opiewała mocno zakrapiane winem posiedzenia.
Sposobem na okazanie szczodrości była wspomniana wyżej gra majsir, jako że początkowo wygrana była przeznaczana na karmienie biednych. Koran początkowo nie
zaprzeczał korzyściom płynącym z alkoholu i gry majsir, jednakże zaznaczył, że ich zło jest większe niż pożytek z nich [5].

Obietnica u Arabów przedmuzułmańskich była niemal religijną świętością. Jeśli było to konieczne, dla jej dotrzymania poświęcali własne dzieci i domostwa. Ich duma i zapalczywość były tak silne, że wystarczyło jedno słowo obelgi, by sięgnęli po swoje miecze i prowadzili walkę na śmierć i życie. Gdy postanowili uczynić coś, co mogło przynieść im sławę i splendor, nic nie było w stanie ich przed tym powstrzymać, byli gotowi ryzykować własnym życiem.

Wśród nieskażonych złem życia miejskiego Beduinów panowała dobroduszność, szczerość i prawdomówność, a zdrada i oszustwo należały do rzadkości, podobnie jak u innych Arabów okresu przedmuzułmańskiego.

Być może te szlachetne cechy – obok ważnego położenia geograficznego Półwyspu Arabskiego – zadecydowały o wybraniu Arabów do rozgłoszenia przesłania islamu całej ludzkości. Mimo że ich zachowania często miały bolesne i szkodliwe konsekwencje, to w swojej istocie były cenne i, tak jak islam, przyniosły ludzkości wiele dobrego. Bodajże najbardziej pożytecznym przymiotem przedmuzułmańskich Arabów, po dotrzymywaniu obietnic, było poczucie godności oraz upór, jako że nie można zwyciężyć nad złem i zepsuciem ani zaprowadzić sprawiedliwości i dobra inaczej, jak tylko z wielką determinacją i stanowczością.


1. Słowo al-dżahillija to określenie okresu poprzedzającego misję Proroka Muhammada (niech będzie z nim pokój i błogosławieństwo) i oznacza w języku arabskim niewiedzę lub ignorancję.
2. Koran, 6:136.
3. Koran, 7:31.
4. Koran, 6:137
5. Koran, 2:219.

 

Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.